Zmysłaki – cz.5 (ostatnia) – komplet materiałów do naszej gry

Jutro mija rok, odkąd zaprezentowałam Wam tu na blogu ZMYSŁAKI – moją grę edukacyjną o zmysłach.

Pierwszy wpis powstał w ramach współpracy ze szkla.com, a reszta była po prostu kontynuacją ciekawego projektu.

W czterech kolejnych wpisach przedstawiałam Wam urocze ZMYSŁAKI, serwowałam nowe grafiki do gry i modyfikowałam jej zasady tak, aby stała się przyjemną edukacyjną zabawą dla najmłodszych. Testerem była moja córka. Ja po każdej turze gry zbierałam jej feedback i uwzględniałam w kolejnych odsłonach zasad. Zrezygnowałyśmy np. z kart oceny „dobrze” i „niedobrze” na rzecz swobodnej oceny. Wymieniłyśmy także karty ze Zmysłakami do losowania na papierową kostkę (ale jeśli ktoś nie chce używać kostki, to nadal może losować zmysły za pomocą kart ze Zmysłakami).

Ostatnia odsłona gry to już wersja finalna, dopracowana i kompletna. Kto śledził rozwój projektu od początku ten wie, jakim zmianom on uległ. Wszystkich zainteresowanych historią powstawania gry zapraszam do przeczytania części 1, części 2, części 3 i części 4.

A wszystkich tych, którzy chcieliby pobrać finalną odsłonę naszej gry ZMYSŁAKI zapraszam poniżej po komplet materiałów.

Na czym polega gra ZMYSŁAKI:

  1. W grze Zmysłaki mamy do dyspozycji kostkę ze ZMYSŁAKAMI (są to: Widzuś, Słuchuś, Węchuś, Mniamuś i Tykuś) i 45 kart obiektów.
  2. Przed rozpoczęciem rozgrywki, rozkładamy przed sobą wszystkie karty obiektów obrazkami w dół.
  3. Grę rozpoczyna najmłodszy gracz poprzez rzut kostką. Po wyrzuceniu obrazka z dowolnym Zmysłakiem gracz odwraca dowoloną kartę obiektu i opisuje jak odbiera dany obiekt wylosowanym zmysłem. (Mniamuś – zmysł smaku, Węchuś – zmysł węchu, Widzuś – zmysł wzroku, Słuchuś – zmysł słuchu, Tykuś – zmysł dotyku).
  4. Po skończonych opowieściach kolejny gracz losuje ZMYSŁAKA (poprzez rzut kostką) i odwraca kolejną kartę obiektu.Wygrywa ten, kto bawił się najlepiej, czego pewnie nie da się stwierdzić, więc przyjmijmy, że był remis 😉

GRA ZMYSŁAKI DO SAMODZIELNEGO WYDRUKU:

INSTRUKCJA DRUKU I SKŁADANIA GRY ZMYSŁAKI:

Jeśli drukowaliście elementy gry wcześniej to z powyższych materiałów polecam dodrukowanie karty obiektów 5 i pudełka. Duża kostka nie mieści się w pudełku, dlatego zaprojektowałam małą – wymaga ona jednak większej cierpliwości przy sklejaniu.

Jeśli drukujecie materiały po raz pierwszy to karty obiektów od 1-5, a także karty puste (na Wasze własne rysunki obiektów) i karty ze Zmysłakami do losowania możecie wydrukować jednostronnie lub wraz z wzorkiem z pliku „plecki” do kart obiektów z drugiej strony.

Do wydruku polecam użyć grubszego papieru – ja używam takiego o gramaturze 200g/m2. Standardowy papier xero ma zwykle 80-100g/m2.

NA KONIEC – POZNAJCIE NASZE ZMYSŁAKI

W poprzednich wpisach przedstawiałam Wam już Widzusia, Słuchusia, Mniamusia i Węchusia. Dziś w ramach ostatniego wpisu z serii o ZMYSŁAKACH zapoznam Was z Tykusiem. Opisy wszystkich Zmysłaków znajdziecie także na kartach do druku.

Tykuś – jest cały fioletowy i ma bardzo długie rączki. Te rączki pomagają mu sięgać bardzo wysoko. Cała skóra tego małego stworka jest niezwykłym pomocnikiem, dzięki któremu Tykuś poznaje świat. Jego skóra czuje dotyk, może podpowiedzieć czy coś jest zimne, czy gorące. To dlatego, że na całej skórze znajdują się malutkie komórki, zwane receptorami i to one znają się na rozpoznawaniu tych odczuć.

Receptory podpowiadają Tykusiowi czy coś może go zaboleć. Np. kiedy dotknie gorącego kubka z herbatą jego receptory w skórze szybko informują mózg, żeby zabrał rękę od niebezpiecznego przedmiotu. Dzieje się to w mgnieniu oka, czyli bardzo, bardzo szybko, bo dotyk nie chce pozwolić, żeby Tykuś zrobił sobie krzywdę.

Oprócz tego, że skóra chroni Tykusia przed niebezpieczeństwem, pomaga mu też poznawać otaczający go świat. Mówi, czy coś jest miękkie w dotyku, śliskie, lepkie, chropowate, gładkie, itd.

Tykuś uwielbia zabawę w zgadywanie „co to za przedmiot”? Podczas zabawy zawiązuje oczy i próbuje zgadnąć jaki przedmiot znajduje się przed nim, badając go samymi rączkami. To świetne ćwiczenie dla jego niezwykłych dłoni.

Czasem Tykuś niechcący się skaleczy. W miejscu skaleczenia skóra robi się zaczerwieniona, napływa tam krew i zaczyna go boleć. Rodzice Tykusia oczyszczają wtedy ranę polewając ją wodą i przyklejają specjalny plasterek. Po zagojeniu się rany w miejscu skaleczenia pojawia się brunatna skorupka, zwana strupkiem. Strupek chroni miejsce skaleczenia do momentu całkowitego naprawienia się skóry, po czym sam odpada.

Mały stworek codziennie dba o swoją skórę myjąc ją podczas kąpieli i wcierając nawilżającą i pachnącą oliwkę.

LICENCJA

Pliki wszystkich materiałów do gry Zmysłaki, oddaję do pobrania za darmo, ale TYLKO do użytku prywatnego! Nie zezwalam na komercyjne wykorzystanie zarówno plików, jak i wydruków z nich powstałych.

Zezwalam na wykorzystanie gry ZMYSŁAKI w celach edukacyjnych (np. podczas zajęć w Przedszkolu), ale proszę o wiadomość z informacją na ewa.mazur@mypoint.pl

Zainteresowanych zakupem licencji komercyjnej proszę o kontakt pod tym samym adresem (ewa.mazur@mypoint.pl).

Author: Ewa Mazur

Mama uroczej dziewczynki, grafik z wykształcenia, zawodu i zamiłowania.

Dodaj komentarz