Matematyczny Czarny Piotruś

Dziecko rośnie, a wraz z nim zmieniają się jego potrzeby i zainteresowania. Kiedy moja córka była malutkim brzdącem swoje designerskie umiejętności wykorzystywałam w calu tworzenia uroczych ozdóbek do jej pokoju. Teraz zauważam potrzebę projektowania rzeczy bardziej użytkowych – gier, kolorowanek, czy materiałów edukacyjnych.

Godzę się z tym i sama jestem bardzo ciekawa jak poradzę sobie z tymi nowymi wyzwaniami. Najlepszą oceną mojej pracy jest to, kiedy córka domaga się zagrania w grę, którą dla niej stworzyłam. Tak właśnie było w przypadku naszego Matematycznego Czarnego Piotrusia.

Grę Czarny Piotruś znam z własnego dzieciństwa. Z zamiarem wykonania własnej wersji nosiłam się już od dłuższego czasu, a niedawno wpadłam na pomysł, że ta gra może być kolejnym sposobem na połączenie nauki z zabawą. Córka ćwiczy swoje umiejętności czytania, również cyferek i liczb, więc ta urocza karcianka na pewno jej pomoże.

Tradycyjny Czarny Piotruś ma 12 par i jedną kartę pojedynczą (to właśnie Piotruś). Zasady są proste – rozdajemy karty (pamiętam z dzieciństwa, jak przy każdym wyłożeniu karty mówiło się „dla ciebie, dla mnie” itd.). Z kart, które otrzymaliśmy wyciągamy ewentualne pary i odkładamy je na bok, po czym na zmianę losujemy od siebie nawzajem po jednej karcie (nie widząc, jaką kartę wyciągamy od przeciwnika). Jeśli trafiliśmy coś do pary, to odkładamy ją na bok. W ten sposób na samym końcu takiej wymiany zostaje jedna osoba z jedną kartą – Piotrusiem, który nie ma pary. Ta osoba przegrywa.

W naszym matematycznym Piotrusiu dzieci mogą przy okazji nauczyć się, jak wyglądają liczby od 0 do 13, bo postanowiłam dołożyć do tradycyjnej puli jeszcze jedną parę – parę z zerami.

Link do pobrania

Karty do naszego wariantu Czarnego Piotrusia możecie pobrać klikając w poniższy link. Znajdziecie tam 6-stronnicowy plik w formacie .pdf. Można drukować go nawet na domowej drukarce, ale do wydruku polecamy użyć grubszy papier A4 – np. taki o gramaturze 200g/m2 (do kupienia w sklepach papierniczych lub z artykułami biurowymi).

Licencja

Plik kart do „Matematycznego Czarnego Piotrusia” oddaję do pobrania za darmo, ale TYLKO do użytku prywatnego! Oznacza to, że możecie wykorzystywać karty na własny użytek – drukować, wręczać rodzinie, znajomym, nawet znajomym znajomych, ale nie zezwalam na ich komercyjne wykorzystanie (zarobkowe) – nie sprzedajemy kart i nie używamy ich do stworzenia produktu na sprzedaż. Dzięki!

Pamiętacie jakieś fajne gry z Waszego dzieciństwa?

Jeśli szukacie rozgrywek, w które moglibyście pobawić się z dziećmi, to polecam Waszej uwadze także naszą grę o zmysłach – ZMYSŁAKI, dwa warianty popularnej gry Memory oraz naturalne domino.

Do usłyszenia już wkrótce!

Author: Ewa Mazur

Mama uroczej dziewczynki, grafik z wykształcenia, zawodu i zamiłowania.

Dodaj komentarz