Programowanie dla Dzieci – recenzja książki „Młodzi giganci programowania. Scratch”

Czytaliście moje niedawne recenzje książek „Tajemnice sieci” oraz „Dzieciaki na start!” ? Razem z dzisiejszym wpisem stanowią one efekt mojej współpracy z Wydawnictwem Helion.

CZEGO DOWIECIE SIĘ W DZISIEJSZYM WPISIE?

JAK TO SIĘ STAŁO, ŻE ZAINTERESOWAŁAM SIĘ PROGRAMOWANIEM DLA DZIECI?

Jak już wiecie, czy właśnie się dowiadujecie – tematyka związana z technologiami w świecie Dzieci jest mi szalenie bliska z racji wykonywanego zawodu. Zawodowo zajmuję się tworzeniem grafiki do gier i choć nie nazywam się MAMAprogramistka tylko MAMAdesigner, to akurat programowanie w kontekście Dzieci jest nomen omen dziecinnie proste i nawet MAMAdesigner ogarnia 😉

O tym, jak łatwe może być programowanie przekonałam się jakiś czas temu przy okazji komiksu o Róży „Róża, a co chcesz wiedzieć?” oraz podczas lektury „Dziewczyny kodują. Kod przyjaźni”. Wtedy też w mojej głowie zaświtała myśl o stworzeniu pierwszej mobilnej gry we współpracy z moją własną córką. Córka ma aktualnie 5,5 roku i właśnie jesteśmy w trakcie realizacji projektu Robimy naszą pierwszą grę (#robimygrę). W tej chwili mamy za sobą etap burzy mózgów i wymyślania fabuły naszej rozgrywki. Córka wymyśliła ostatnio także tytuł. Kolejnym etapem będzie dla nas zapoznanie się z wybraną technologią/językiem programowania, w której/którym stworzymy naszą grę. I tu cały na biało wchodzi właśnie Scratch.

CZYM JEST SCRATCH?

O Scratchu wspominałam Wam już w pierwszym wpisie serii #robimygrę, a dziś zainspiruję się definicją zawartą w książce „Młodzi giganci programowania. Scratch„:

Po pierwsze Scratch służy do programowania gier, animacji i aplikacji. Po drugie jest bardzo popularny – korzystają z niego Dzieci i Młodzież na całym świecie. I po trzecie jest darmowy. Program Scratch pobierzecie z tej stron: https://scratch.mit.edu/. Podsumowując – Scratch jest dobrym wyborem jeśli chcemy nauczyć Dzieci programowania.

Screen strony https://scratch.mit.edu/ (12.11.2021)

DLACZEGO WARTO ZAPOZNAĆ SIĘ Z KSIĄŻKĄ „MŁODZI GIGANCI PROGRAMOWANIA. SCRATCH”?

Choć Scratch jest całkiem prosty w obsłudze, to warto przy jego nauce podeprzeć się czymś w rodzaju kompendium wiedzy i/lub tutorialami*. Książka „Młodzi giganci programowania. Scratch”, autorstwa Radosława Kuleszy, Sebastiana Langa, Dawida Leśniakiewicza, Piotra Pełki i Adriana Czechowskiego ma i jedno i drugie.

W części pierwszej dokładnie poznajmy środowisko programowania Scratch. Autorzy książki przeprowadzają nas przez cały proces instalacji programu, omawiają jego główne elementy, po czym przechodzą do szczegółów. Przy okazji tego rozdziału poznajemy pojęcia, które są dla Scrtch’a bardzo charakterystyczne – mowa o np. duszkach, albo bloczkach.

W części drugiej poznajemy ogrom dostępnych w Scratch’u bloczków. To one odpowiadają za całe to programowanie, więc ten rozdział pozwoli nam odkryć potencjał omawianego narzędzia.

Część trzecia to już praktyka i wspomniane tutoriale. Dzięki tutorialom zawartym w książce zbudujemy aż 6 zaawansowanych gier, co pozwoli nam przetrenować całą wiedzę zgromadzoną w części drugiej.

Uzbrojeni w takie przećwiczone zasady programowania w Scratch’u będziemy w stanie tworzyć samodzielne projekty. I na to właśnie liczyłam, zagłębiając się w treść książki „Młodzi giganci programowania. Scratch”. Mamy w końcu razem z moją córką własny projekt gry, czekający na realizację.

W tym miejscu jeszcze słówko o autorach książki. Nie miałam co prawda jeszcze okazji poznać osobiście któregokolwiek z Panów, ale o ich szkole Giganci Programowania słyszałam nie raz. Sama rozważam posłanie córki na któryś z dostępnych kursów, więc pewnie jeszcze wielokrotnie będę Wam o nich tutaj opowiadać. Na obecną chwilę mają moje ogromne zaufanie i to dlatego w pierwszej kolejności sięgnęłam po ich książkę do nauki Scratch’a.

Książkę „Młodzi giganci programowania. Scratch” możecie kupić tutaj.

*Tutorial to inaczej samouczek. Jest to sposób pozyskiwania wiedzy metodą „krok po kroku”. Tutoriale zazwyczaj stosuje się przy nauczaniu obsługi programów, albo przy tworzeniu projektów z kategorii DIY (do it yourself). Nauka odbywa się najczęściej na konkretnym przykładzie.

JAKICH NARZĘDZI UŻYWAŁYŚMY Z CÓRKĄ NA POCZĄTKU NASZEJ PRZYGODY Z PROGRAMOWANIEM?

Może warto, żebym wspomniała Wam tutaj jeszcze jak dokładnie wyglądała nasza droga zapoznawania się z programowaniem dla Dzieci od totalnego zera do tego poziomu, w którym jesteśmy – czyli początkujące.

Zainspirowane treściami z dwóch wspomnianych już wyżej książek „Róża, a co chcesz wiedzieć?” oraz „Dziewczyny kodują. Kod przyjaźni” zainteresowałyśmy się kodowaniem w formie zabawy. Bawiłyśmy się np. krokodylkiem Koko, który wykorzystuje klocki z prostymi poleceniami, aby poruszać się w sposób, jaki mu polecimy, czy od niedawna zestawem Lego Mario. Takie zabawy można nazwać kodowaniem na dywanie. Z takim właśnie pojęciem spotkałam się w książce „Dzieciaki na start!” i bardzo przypadło mi ono do gustu. Kodować na dywanie można też bez jakichkolwiek urządzeń czy programów. Wystarczy kartka papieru, kredki i nasza wyobraźnia.

W myśli idei kodowania na dywanie zaprojektowałam zestaw kart z kilkoma prostymi poleceniami, które możecie wykorzystać w zabawie w programowanie. Są to głównie strzałki, które można wykorzystać do tworzenia poleceń dla naszych misiów i lalek, aby poruszały się w ustalony przez nas sposób. Link do pobrania owych kart znajdziecie poniżej.

Również z książek „Róża, a co chcesz wiedzieć?” oraz „Dzieciaki na start!” zaczerpnęłyśmy wiedzę o programie Scratch Junior, czyli uproszczonej wersji właściwego Scratch’a. Zabawy w nim to świetna sprawa dla młodszych Dzieciaków – moja pięciolatka szalała ze szczęścia używając tej apki.

Teraz jesteśmy w trakcie zgłębiania wiedzy o Scratch’u. Dzięki książce „Młodzi giganci programowania. Scratch” idzie nam super sprawnie.

Wszystkim zainteresowanym rozpoczęciem przygody z programowaniem dla Dzieci polecamy przetestowanie wymienionych tu materiałów i zasobów. Dzięki nim ta przygoda zdaje się super zabawą.

LICENCJA

Plik kart do nauki programowania oddaję do pobrania za darmo, ale TYLKO do użytku prywatnego! Nie zezwalam na komercyjne wykorzystanie (zarobkowe) zarówno samego pliku, jak i wydruków z niego powstałych. Ani plik, ani treści w nim zawarte nie mogą również służyć do stworzenia materiałów komercyjnych.

Jednocześnie zezwalam na nieodpłatne wykorzystanie kart do nauki programowania do celów edukacyjnych, np. podczas zajęć w Przedszkolu czy Szkole, ale proszę o wiadomość z informacją na adres kontakt@mamadesigner.pl.

Zainteresowanych zakupem licencji komercyjnej proszę o kontakt pod tym samym adresem (kontakt@mamadesigner.pl).

LINK DO POBRANIA KART DO NAUKI PROGRAMOWANIA

Karty znajdują się w pliku .jpg o formacie A4.

POBIERAM: KARTY DO NAUKI PROGRAMOWANIA

Jeśli szukacie podobnych materiałów, to polecam Waszej uwadze cały nasz dział o grach.

Do usłyszenia już wkrótce!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *