Zmysłaki cz. 3 – nowe karty obiektów do pobrania

Na co dzień raczej nie zastanawiamy się, w jaki sposób korzystamy z naszych zmysłów. Zyskująca na popularności medytacja mindfulness, czyli ćwiczenie uważności, zachęca nas do tego, abyśmy skupili swoją uwagę właśnie na zmysłowym odbieraniu tu i teraz. Nasza gra Zmysłaki to co prawda jeszcze nie praktyka mindfulness, ale za to świetna zabawa i pomoc w poznawaniu naszego ciała i jego reakcji.

W zabawie możemy używać naszej wyobraźni, albo w niektórych przypadkach spróbować pójść o krok dalej i faktycznie sprawdzić jak nasze zmysły odbierają pewne zaproponowane w grze przedmioty i obiekty.

Na czym polega gra Zmysłaki

Zasady nie są skomplikowane – po wydrukowaniu wszystkich darmowych materiałów, do których linki znajdziecie na końcu tego wpisu, docięciu ich i sklejeniu kostki, można zasiąść do rozgrywki.

  1. Na początek kładziemy przed sobą wszystkie karty obiektów obrazkami w dół.
  2. Pierwszy gracz rzutem kostki losuje ZMYSŁAKA.
  3. Następnie odkrywa jedną, dowolną kartę obiektu, spośród wszystkich uprzednio rozłożonych.
  4. Teraz zaczyna się zabawa – każdy z graczy, kolejno opowiada, w jaki sposób odbiera dany obiekt wylosowanym zmysłem, np. TYKUŚ (zmysł dotyku) i POCIĄG, to opowieść na temat tego jaki dla nas w dotyku mógłby być pociąg – szaleństwo! Inny przykład: MNIAMUŚ (zmysł smaku) i ROGALIK, to nasze wrażenia ze smakowania rogalika. Kombinacji może być wiele, niektóre naprawdę zaskakujące i zabawne, inne pokazujące, że każdy z nas może odbierać świat na swój unikalny sposób. To właśnie ta myśl, jest celem naszej zabawy.
  5. Po skończonych opowieściach kolejny gracz losuje ZMYSŁAKA (poprzez rzut kostką) i odwraca kolejną kartę obiektu.

W zestawie materiałów znajdziecie też karty oceniające (dobrze i niedobrze) – ich zadaniem było ocenianie, czy dany obiekt odbieramy w kategoriach przyjemnych, czy nieprzyjemnych, ale zastanawiamy się nad urozmaiceniem tej części gry – możliwe, że zaproponujemy coś w czwartej części serii o ZMYSŁAKACH (wpisów na pewno będzie 5, a kto wie, czy nie wymyślimy jeszcze czegoś).

Poznajcie nasze Zmysłaki:

W poprzednich wpisach, przy okazji dostarczania kolejnych materiałów do gry, przedstawiłam Wam poszczególnych ZMYSŁAKÓW. W tym wpisie mogliście poznać WIDZUSIA, a w tym SŁUCHUSIA. Dziś zapoznam Was z MNIAMUSIEM (Rodzicu, poniższy opis postaci z naszej gry, jak również dwa wcześniejsze i dwa kolejne, które pojawią się na blogu niebawem, to doskonała pomoc w nauce o zmysłach – testowana na dzieciach!).

Mniamuś – jest niewielkim, niebieskim stworzonkiem z ogromnym uśmiechem od ucha do ucha. Jego uśmiech daje do zrozumienia, że jest zadowolony i szczęśliwy. Usta Mniamusia mają wiele zadań. Poza wpuszczaniem pysznego jedzonka, pomagają w mówieniu i czymś co nazywa się bardzo poważnie, czyli komunikacja niewerbalna. W rzeczywistości oznacza te wszystkie tańce, które wywijają nasze usta, kiedy się cieszymy, złościmy, jesteśmy zdziwieni, albo smutni. Koniecznie sprawdźcie w lustrze, jak wtedy wyglądają Wasze usta!

W buzi Mniamusia, na jego języku znajdują się kubki smakowe. Nie szukajcie jednak tam żadnych naczyń, z których zwykle pijecie kakao! To nie takie kubki! Chociaż nazwa jest taka sama. Te kubki na języku to takie malutkie cząsteczki, z otworkiem na powierzchni języka. Te małe cząsteczki budują nasz język i potrafią powiedzieć nam, jaki smak ma jedzenie! Z przodu, na samym koniuszku języka, znajdują się kubki, które potrafią rozpoznać smak słodki, zaraz za nimi, po bokach znajdują się te, które smakują smak słony, dalej jest ekipa od smaku kwaśnego, a na samym końcu ci od gorzkiego. A wiecie, że jest jeszcze piąty smak? Nazywa się umami, rozpoznajemy kubkami umieszczonymi na środku naszego języka. Trudno opisać słowami ten smak, ale mówi się, że to ten, który sprawia, że jedzenie wydaje nam się pyszne.

Przez buzię, do środka ciałka Mniamusia mogą też czasem dostać się zarazki. Zwykle wtedy, kiedy Mniamuś zapomni umyć rączki przed jedzeniem. Na szczęście jego Mama stale mu o tym przypomina i Mniamuś cieszy się dobrym zdrowiem, zwłaszcza, że w jedzeniu, które zjada jest moc witamin i składników wspierających to zdrowie.

Mniamuś uwielbia grę w rozpoznawanie smaków. Zakrywa wtedy swoje oczy przepaską i próbuje rozmaitych potraw. Niektóre są słodkie, inne lekko kwaśne, a jeszcze inne trudne do określenia jednym słowem. Doskonałą zabawą jest także poznawanie nowych smaków potraw, których jeszcze nigdy wcześniej się nie jadło!

Kolejnych bohaterów (Węchusia i Tykusia) przedstawię Wam zgodnie z zapowiedzią, w nadchodzących wpisach, a tymczasem zapraszamy Was do pobrania dzisiejszych kart obiektów i całej reszty materiałów z poprzednich wpisów (linki znajdziecie poniżej).

Życzymy dobrej zabawy podczas gry!

Linki do pobrania

Dzisiejsza porcja kart obiektów znajduje się na arkuszu A4, zapisanym do formatu .jpg. Można drukować go nawet na domowej drukarce, a do wydruku polecamy grubszy papier, żeby karty zyskały trwałość. Po wydrukowaniu należy wyciąć karty.

Pozostałe materiały do gry ZMYSŁAKI:

Licencja

Pliki wszystkich materiałów do gry Zmysłaki, oddaję do pobrania za darmo, ale TYLKO do użytku prywatnego! Nie zezwalam na komercyjne wykorzystanie zarówno plików, jak i wydruków z nich powstałych.

Zezwalam na wykorzystanie plakatów w celach edukacyjnych (np. podczas zajęć w Przedszkolu), ale proszę o wiadomość z informacją na ewa.mazur@mypoint.pl

Zainteresowanych zakupem licencji komercyjnej proszę o kontakt pod tym samym adresem (ewa.mazur@mypoint.pl).

Koniecznie zostańcie z nami, bo już wkrótce kolejna porcja kart obiektów i opis następnego Zmysłaka. Wszystkie materiały do gry będą pojawiały się pod tym linkiem – ZMYSŁAKI – GRA.

Author: Ewa Mazur

Mama uroczej dziewczynki, grafik z wykształcenia, zawodu i zamiłowania.

Dodaj komentarz