Pierwsze urodziny MAMAdesigner

Cześć – zaczynam dziś inaczej niż zwykle (czyli od cześć), bo to niezwykły post. Nie chcę jeszcze przechodzić do konkretów, chcę najpierw przywitać się z Wami i podziękować, że jesteście tu ze mną właśnie dziś – od święta, ale i tak po prostu – na co dzień. Dziś mija rok od startu MAMAdesigner, a ten wpis to moja celebracja tego wydarzenia.


 

Historia MAMAdesigner

Blog MAMAdesigner powstał z silnej potrzeby połączenia przeze mnie dwóch bardzo ważnych dla mnie ról – mamy i designera (grafika). Tak się w moim życiu poukładało, że kiedy na świat przyszła moja córka, kompletnie odłożyłam na bok kwestie związane z projektowaniem. Po jakimś czasie zauważyłam, że brak designu w moim życiu zaczyna mi doskwierać. Wymyśliłam więc sposób, jak przemycić go do naszego codziennego życia – zaczęłam projektować na potrzeby mojego dziecka. Szybko zrozumiałam, że kropką nad i będzie wystartowanie tego bloga, który przez cały rok swojej działalności doskonale motywował mnie do różnego rodzaju kreatywnych aktywności.

Rok 2018 w liczbach

Od początku działania bloga opublikowałam na nim 47 wpisów.
Od 4go stycznia 2017 do wczoraj, bloga MAMAdesigner odwiedziło łącznie – 5 770 Unikalnych Użytkowników. W październiku zeszłego roku osiągnęłam pułap 1 000 użytkowników na miesiąc, co mnie ogromnie cieszy. Te liczby pokazują, że proponowane przeze mnie treści są dla Was atrakcyjne.
Największą popularnością cieszył się wpis o metryczkach, dlatego już niedługo na blogu znajdziecie coś ekstra w tym temacie. Wasze serca podbiły również nasze plakaty z leśnymi zwierzętami (tu również planuję kontynuację) i inspiracje związane z wystrojem dziecięcych pokoi.
MAMĘdesigner na Facebooku lubi 31 osób – to niewiele w dzisiejszych czasach, ale dziękuję każdej z tych osób za łapkę w górę. Konto na Instagramie obserwuje 72 widzów i tu również podziękowania za każde serducho 🙂

Co ja z tego mam?

Liczby mówią jedno, ale nie mówią tego, że dzięki MAMAdesigner stworzyłam razem z córką fajną przestrzeń do wspólnej zabawy. Moje materiały graficzne bywały zaproszeniem do cudownych, rodzinnych chwil, jak np. nauka smaków i nazw owoców i warzyw dzięki owocowo-warzywnym plakatom, czy oglądanie rysunków z wakacji. Nigdy nie zapomnę naszego pierwszego wspólnego projektu, podczas którego oddałam sporo inicjatywy córce, a nasza pierwsza własna książeczka chyba już na zawsze będzie zajmowała honorowe miejsce w biblioteczce.
Dzięki MAMAdesigner poznałam też wirtualnie kilka bardzo fajnych, kreatywnych mam, które tak jak my tu, tworzą super rzeczy ze swoimi dziećmi i dzielą się nimi na swoich blogach. (Często zaglądam do lecibocian, panikredka, czy mamarak)

Cele i ambicje na 2019

Po tym, co napisałam powyżej, domyślacie się pewnie, że bardzo chciałabym kontynuować moją przygodę z blogiem MAMAdesigner. W tym roku będzie to o tyle trudne, że już za chwilę wracam do pracy na etacie. Plan jest taki, że udaje mi się pogodzić jedno z drugim, cel – że nie będzie gorzej niż jest teraz, ambicja, że będzie lepiej. 😉
Chciałbym wracając z pracy nadal mieć czas, siłę i ochotę na fajne projekty z moim dzieckiem. Przez ostatni rok taka forma zabawy bardzo nam się sprawdziła, jest to coś autentycznego w naszym wykonaniu, co daje nam mnóstwo satysfakcji i radości, o ile nie trzeba będzie wybierać albo, albo… np. zrobimy nowe własne puzzle, albo ugotujemy obiad, to wydaje się, że wszystko się ułoży…
Czułabym ogromną satysfakcję, gdybym utrzymała częstotliwość jednego postu tygodniowo – bardzo było mi z tym komfortowo. Pomysłów w głowie mam akurat tyle, żeby wystarczyło. 😉
Marzeniem jest, aby z blogiem dotrzeć do jeszcze większej liczby odbiorców, uruchomić newsletter, publikować video-tutoriale na naszym kanale na Youtube i robić coraz więcej wspólnych projektów z córką – takich, w które angażujemy się na maksa i z radością.

Prezent z okazji urodzin

Jeśli dotrwaliście aż do tego momentu, to jesteście najdzielniejsi i zasługujecie na upominek z okazji mojego święta. 😉 Mam dla Was trzy darmowe kartki, które pozwoliłam sobie nazwać Zrób komuś dzień.

Kartki możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej, a pod spodem znajdziecie też link do pobrania. Zostawienie komuś takiego „liściku” skutkuje wywołaniem pozytywnych emocji. 🙂

Link do pobrania

Plik z miłymi karteczkami znajdziecie pod poniższym linkiem. Jest to jedna strona A4, a obrazek ma format .jpg. Polecam drukowanie na grubszym papierze (np. takim o gramaturze 200g/m2).

 

Licencja

Pamiętajcie – plik z miłymi karteczkami oddaję do pobrania za darmo, ale TYLKO do użytku prywatnego! Znaczy to, że możecie wykorzystywać go na własny użytek – drukować, używać karteczek we własnym domu, ale nie zezwalam na komercyjne wykorzystanie (zarobkowe) zarówno pliku, jak i karteczek.

Bardzo ciekawi mnie, czy są na sali jacyś weterani, którzy zaglądają do mnie już od roku? Dajcie znać w komentarzach. 😉

Do usłyszenia!

6 Komentarzy

  • Gratuluję! Jestem jedną z tysiąca 😀 Trzymam kciuki za to, żeby udało się regularnie wrzucać posty.

    • Jakie to uczucie, być jedną z tysiąca? 😉 Dzięki, sama też mocno trzymam sobie za to kciuki i optymistycznie patrzę w przyszłość. 🙂

  • Wszystkiego najlepszego 😉 Co prawda trafiłam tutaj dopiero dzisiaj, ale bardzo podobają mi się Twoje projekty w tej wesołej, żółtej barwie :))

    • Dziękuję 🙂 Cieszę się, że tu trafiłaś i mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej. Zajrzałam do Ciebie i bardzo tam fajnie – do zobaczenia 🙂

Dodaj komentarz